piątek, 13 kwietnia 2012
Stanisław Jachowicz
i leżał w łóżeczku, I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”!
— „Źle bardzo...” — i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,
I dziwy mu prawi: — „Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!”
— „A myszki nie można? — zapyta koteczek —
Lub z ptaszka małego choć z parę udeczek?"
— „Broń Boże! Pijawki i dyjeta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła”.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nie tknięte, zdaleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę.
Tak się i z wami dziateczki stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!
czwartek, 5 kwietnia 2012
PRACA W DOMU
na te święta : wydrukuj/ wytnij z obwódką wokół obrazka/ wytnij jeszcze po kwadraciku papieru do każdego obrazka z tej samej kartki papieru/ złóż lub sklej ze sobą oba obrazki/ zrób małe nacięcia na głowie poniżej oka/ włóż w otwór wycięty trójkąt- dziób/ między nogami zrób to samo nacięcie tylko większe/ włóż wycięty mały kwadracik papieru niezadrukowany tak żeby kura stanęła/ gotowe
mi niestety czas nie pozwolił na praktyczne zastosowanie powyższych wytycznych
mi niestety czas nie pozwolił na praktyczne zastosowanie powyższych wytycznych
sobota, 24 marca 2012
poniedziałek, 19 marca 2012
wtorek, 13 marca 2012
piątek, 17 lutego 2012
środa, 8 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)






